Wdrożenia i projekty transformacyjne

Niektóre transformacje wymagają nie tylko optymalizacji istniejących struktur, ale budowania czegoś zupełnie nowego – nowego departamentu, centrum usług wspólnych, systemu operacyjnego. To projekty wymagające nie tylko wiedzy strategicznej, ale umiejętności praktycznej implementacji i zarządzania zmianą. Specjalizuję się w projektach greenfield – od koncepcji przez projektowanie struktury operacyjnej po wdrożenie i uruchomienie. Budowałam nowe departamenty w międzynarodowych korporacjach, prowadziłam projekty centralizacji funkcji wspólnych i wdrażałam systemy zarządzania zgodnie z nowymi wymaganiami regulacyjnymi. Jako interim managerka nie kończę pracy na oddaniu projektu – pozostaję w organizacji przez fazę stabilizacji, szkolę zespoły i przekazuję im pełną odpowiedzialność operacyjną. Moje projekty nie kończą się dokumentacją – kończą się funkcjonującymi strukturami.

Budowa nowych struktur

Tworzenie nowych departamentów, centrów usług wspólnych i funkcji operacyjnych od podstaw. Projektowanie architektury organizacyjnej, definiowanie zakresów odpowiedzialności i modelowanie procesów współpracy.

Proces transformacji

Wykorzystuję metody coachingowe i mentoringowe, by budować zaangażowanie i gotowość do pracy w nowych strukturach. Zmiana to ludzie, nie tylko procesy.

Projekty greenfield

Specjalizacja w projektach budowanych od zera – bez obciążenia starymi strukturami i przyzwyczajeniami. Od koncepcji biznesowej przez projektowanie operacyjne po uruchomienie i skalowanie nowej linii biznesowej.

Transformacja, która przetrwa po zakończeniu projektu

Większość projektów transformacyjnych kończy się w PowerPoint. Problem nie leży w strategii, ale w jej wdrożeniu. Jako interim managerka wchodzę do organizacji w kluczowych momentach zmian – buduję nowe struktury, prowadzę wdrożenia i zarządzam transformacją. Nie kończę pracy na dokumentacji – zostaję do stabilizacji i przekazania odpowiedzialności.

Często zadawane pytania o projekty transformacyjne

Konsultanci doradzają i oddają raport. Interim manager wchodzi
do organizacji w roli operacyjnej – zarządza zespołami, podejmuje
decyzje, odpowiada za wyniki. Jestem w firmie na pełny etat
przez okres projektu (3-12 miesięcy), nie tylko doradzam,
ale faktycznie wdrażam zmiany.

Zależy od zakresu. Budowa nowego departamentu od podstaw to 6-9 miesięcy.
Wdrożenie nowego systemu operacyjnego to 4-8 miesięcy. Restrukturyzacja
istniejących struktur to 3-6 miesięcy. Zawsze zostaję przez fazę
stabilizacji, nie tylko uruchomienia.

Opór to naturalna reakcja. Pracuję z zespołami od początku projektu,
wyjaśniam „dlaczego” zmian i angażuję ludzi w projektowanie rozwiązań.
Wykorzystuję techniki coachingowe i mentoringowe. Transformacja
musi być czymś, co dzieje się „z ludźmi”, nie „ludziom”.

Przed odejściem przeprowadzam pełny transfer wiedzy i odpowiedzialności
do wewnętrznego zespołu. Szkolę kluczowych pracowników, dokumentuję
procesy i zostaję dostępna przez 2-3 miesiące w formie wsparcia
zdalnego. Moje projekty funkcjonują po moim odejściu.

Pracuję zarówno przy kompleksowych transformacjach, jak i przy konkretnych fazach projektu – np. tylko uruchomienie nowego departamentu, tylko wdrożenie systemu lub tylko stabilizacja po nieudanym projekcie prowadzonym przez kogoś innego. Zakres współpracy zawsze dostosowujemy do potrzeb organizacji i dostępnego budżetu.

Dlaczego warto ze mną pracować przy transformacji?

Bo nie zostawię Cię z PowerPoint i życzeniami. Wchodzę do organizacji jako interim managerka – zarządzam wdrożeniem, buduję zespoły, podejmuję trudne decyzje. Mam 15 lat doświadczenia w projektach transformacyjnych – od budowy centrów usług wspólnych po tworzenie nowych departamentów w międzynarodowych korporacjach.